Wyprawa   do   krainy   przodków !
To  z  Holandii  pochodzą  wszyscy  przodkowie  moich  suczek
 LUCJI  i  RIGPY.
I  choć  hodowli  " v.d Wijsterhoeve " nie  ma  tu  już  15 lat,
 pozostał  mi  sentyment  do  tego  kraju,  gdzie  wyhodowano   " nowy ",
elegantszy  typ  jamnika.

Dzięki  Ci  nieoceniona  Jolu,  że  ten  wyjazd,  dzięki  Tobie  był  możliwy !
Najserdeczniej  dziękuję  też  Łucji  i  Bertusowi,  za  Waszą  gościnność  i  pomoc !

Północna  Holandia  to  kraj  płaski  jak  stół.
Z  okien  samochodu,  widać  sięgające  horyzontu  pola  uprawne,  z  rzadka
 upstrzone  grupami  dziwnie  wysokonożnych,  " charcich "   krów - Holenderek
rasy  wysokomlecznej.  Lasów  nie  widać.  Nie  ma  też  wiatraków !
Drzewa  są  powykręcane  ostrymi  wiatrami  znad  Morza  Północnego.
Domów  nie  ma  tu  zbyt  wiele - stoją  w  grupkach,  wielkookienne,
bez  firanek  i  zasłon,  przypominają  domki  dla  lalek.
Mimo  szarego  nieba  i  wiatrów,  wszystko  wygląda  wesoło - może  sprawiają
to  owe  zabawkowe  domki,  może  moc  kwiatów  i  ozdobnych  krzewów
w  zadbanych  ogródkach.  Zielono  tu  bardzo,  bo  wegetacja  trwa  cały  rok.
W  tym  kraju,  z  olbrzymimi  tradycjami  hodowli  wielu  ras  zwierząt,  psów
jakoś  nie  widać.  W  Smilde,  gdzie  mieszkają  Łucja  i  Bertus,
 wszyscy  trzymają  olbrzymie,  dorodne  . . . . . koty.


Sobota,  25  października.
Wystawa  odbywa  się  w  halach  targowych  Veemarkt,
jest  to  jeden  długi  budynek  składający  się  z  trzech  części.
Ocena  psów  odbywa  się  w  częściach  I  i  III,  środek  to  wielka  restauracja,
 gdzie  psy  posilają  się,  razem  z  opiekunami.
Super  parking,  kompetentna  organizacja,  wchodzimy  bez  problemu,
wszystko  odbywa  się  sprawnie  i  fachowo.


W  ciągu  2  dni  Utrecht  będzie  gościć  2,5  tys.  psów.
Bardzo " zachodnia "  to  wystawa,  psów  z  Europy  Śr.  i  Wsch.  na  lekarstwo,

  PEPSI   COLA   z   Nakła   Rodem  ( miniatura  długowłosa  Joli )  i  moja  
ADŻANTA  z  Kasztanowej  Chatki   ( standard  długowłosy )  to  jedyne  psy  z  Polski.
Moc  ras,  całkiem  u  nas  nie  widywanych.  Jamników  zgłoszono  97.
Najliczniejsze  i  zdecydowanie   najlepszej  jakości  są  długowłose  standardy,   których   jest  15.
Jamnikom  przydzielono  dwa  obszerne,  dobrze  oświetlone  ringi.


Szorstkowłose  ocenia  p.   L.  Fintorova   ze   Słowacji,
krótkowłose  i  długowłose  p.   W. Peper   z   Niemiec.


Nasz  sędzia  to  starszy  pan,  który  bynajmniej  "  nie  oszczędza  się "  na  ringu.
Każdy  pies  jest  oglądany  i  dotykany  z  niezwykłą  dokładnością.
Rozstawionymi  palcami  p.  Peper  sprawdza  proporcje  -  głowa,  partie  tułowia,
kątowanie  przodu,  tyłu,  długość  i  ustawienie  poszczególnych  kości.
Nie  wspominam  o  dokładnym  badaniu  zębów,  ogonów,  przedpiersia,  mostka
-  to  tu  oczywistość.  Jest  przy  tym  bardzo  miły  i  delikatny,  a  zarazem  szybki
i  skoncentrowany. Każda  ocena  jest  głośno  uzasadniana,  tak  samo  przy  porównaniu.
Nikt  jakoś  się  tu  nie  obraża,  że  " głośno  skrytykują  jego  psa ".
Nawet  na  ringu  honorowym,  po  przyznaniu  lokat,  sędzia  uzasadnia  decyzję.
Oprócz  ustnej,  otrzymujemy  też  wyczerpującą  ocenę  pisemną,
na  naszym  ringu  opisy  są  dokonywane  w  języku  sędziego  - po  niemiecku.

Co  uderza  na  tej  odległej  dla  nas  wystawie,  to  po  pierwsze  -  cisza.
Psy  są  ciche  i  łagodne  jak  ich  właściciele.  Nie  widziałam  ani  jednej  agresywnej
" akcji "  w  stosunku  do  innych  zwierząt  ( nie  mówiąc  już  o  atakowaniu,  czy
oszczekiwaniu  ludzi ),  nawet  wśród  ras  " tradycyjnie "  ostrych.
Nie  ma  hałasowania  i  nieopanowanego  jazgotu.  Ludzie  też  nie  krzyczą,
nie  klaszczą  głośno,  nie  ma  ogłuszającego  dopingu -  w  ogóle  nie  słychać  dopingu!
( nawet  na  ringu  głównym )  Megafony  zostały  włączone  tylko  jeden  raz
-  do  odegrania  hymnu  Królestwa  Holandii -  co  było  sygnałem,  do  rozpoczęcia
oceny  psów  w  ringach.  Na  ringu  honorowym  megafony  były  wyłączone ( ! ),
posługiwano  się  tylko  mikrofonem.  Żadnej,  tak  przykrej    dla  wrażliwych  psich
uszu,  muzyki.  Nikt  nie  " nakręcał "  publiczności  do  oklaskiwania  psów
-  ring  główny  otaczała  cisza.

Po  drugie  przyjazne  nastawienie.  Rywale  życzliwi,  przyjaźnie  nastawieni.
Pamiętano  tu  PEPSI  z  marcowej  wystawy  w  Groeningen,  gdzie  zdobyła
CACIB  +  BOB  i  cieszono  się,  że  znów  przyjechała.
Interesowano się też
  ADŻANTĄ - musiałam tłumaczyć jak wymawia się jej imię.


Zasady  sędziowania  są  tu  inne  niż  te,  do  których  jesteśmy  przyzwyczajeni,
inna  też  jest  kolejność  klas.  CAC  jest  jeden  na  płeć  i  może  być  też
przyznany  w  klasie  młodzieży.  Do  porównania  o  CAC  wychodzą  więc,
pierwsze  psy  z  klas  młodzieży,  pośredniej,  otwartej,  użytkowej  i  championów.
Pies  oceniony  jako  drugi,  dostaje  res.CAC.
CACIB-ów  dla  klasy  młodzieży   nie  ma,  więc  może  się  zdarzyć,  że  CAC
 dostanie  pies  z  młodzieży,  a  zdobywca  CACIB'a  otrzyma  res.CAC.
Do  Championatu  Holandii   ( "Kamp" )   potrzeba   4 x CAC,
 ( ale  CAC  z  wystaw  klubowych  liczą  się  podwójnie ).
Do  porównania  o  BOB,  wchodzi  więc  tylko  najlepszy  pies  i  najlepsza  suka.

Początkowo  nie  bardzo  mogłyśmy  się  w  tym  wszystkim  połapać,
ale  po  jednym  skierowanym  do  asystenta  pytaniu,  specjalnie  dla  nas ( ! )
tłumaczono  wszystko  na  angielski.

Widziałam  na  wystawie  inwalidów  na  wózkach,  samodzielnie  wystawiających  swe  psy.
Na  naszym  ringu  pani,  po  mózgowym  porażeniu,  wsparta  na  balkoniku
bardzo  ładnie  prezentowała  krótkowłosą  króliczą  suczkę.
Tu  pamięta  się  o  ludziach  doświadczonych  przez  los  i  wszystko  jest  tak
zaprojektowane,  że  poruszają  się  oni  bez  najmniejszych  trudności.


Jamniki  krótkowłose  ładne,  szczególnie  standardy.
Miniatury  krótkowłose  wygrywa  śliczna,  czarna  podpalana  suka - imp.  z  Francji
( z kl. młodzieży )  CENDRILLON de Ker-Ki Douar
( Ned&Lux Kamp PEPPER de Ker-Ki Douar x Ned&Sp.Kamp. SILZIG de Ker-Ki Douar,
będzie  ona  potem  trzecia  na  Grupie. W  tej  rasie  zwróciła  moją  uwagę,  niezwykle
umaszczona  suczka  z  klasy  szczeniąt,  urodziwa,  ciemno-czekoladowo  pręgowana ( ! )
SIMPLY  STRIPES  van  de  Gorsselse  Heide.


W  długowłosych  -  królik  jest  tylko  jeden  i  nie  uderzającej  urody.
W  miniaturach  długowłosych   ( 7 ),  BOB  zdobywa  Młodz. Zwyc.  Świata '06

Decibels E.R. EDISON  ( Kamp. MICKEY from Sir Jano's Home x Kamp.Decibels UPGRADE )
mahoniowy,  duży,  mocny,  bardzo  długi,  ale  elegancki  pies,  z  dużą  szatą.
Nasza  Ch.Pl.  Zw.Klubu '08
 PEPSI  COLA  z  Nakła  Rodem
( Ch.CR. HILL z Kozicku  x  Ch.PL. FLOSSI FANTASTIC Brzdąc )  uzyskała  kolejny,
holenderski  CACIB !   Gratulacje  Jolu !


Długowłose  standardy  oceniane  są  na  końcu.
Dokładne  wyniki  przepadły  mi  niestety,  razem  ze  zdjęciami  na  karcie  pamięci.
Mój  " Canon "  nie  wytrzymał  holenderskiej  wilgoci !  Dlatego  podaję  jedynie  lokaty.





P S Y


klasa   otwarta

I  -   CAC  CACIB  Najlepszy  Pies
  DEMON  Fa - Dy  ur.16.10.06r.
( Ch.PICASSO della Canterana x Ch.CARMELA Światołdycz )
Rudy  pies,  dość  wysoki  ale  długi,  o  średnio  obfitej  szacie,  ładnej  głowie,
prostym  grzbiecie  i  dobrych  kończynach.  Jest  to  nasz  krewniak,  rodem  ze  Słowacji
( rejestracja  holenderska ),  bo  PICASSO - to  brat  dziadka  ADŻANTY,  PALOMINO,
a  CARMELLA  jest  po  RIMINI,  bracie  Kai  ( babka  ADŻANTY ).
Jego  wygrana  wśród  psów,  była  sporą  niespodzianką.


II  - 
 CHARLY  ur. 10.01.06r.
( Kamp. Sulaatik's EMIELE  x  SIOUX ETU DIEGA Redskin of Sequoia )
Mahoniowy,  bogato  owłosiony  pies  w  typie  ojca,  nieco  ciężkiego  typu,
długi,  niski,  doskonały  grzbiet,  nieco  zbieżne  nadgarstki,  przez  co  przegrał.


III  -   
RUDO  van  Zeelands  Roem  ur.04.07.06r.
( Ned&Mon.Kamp.Örnbergets LEXUS x Ned&Mon.Kamp. PAGO van Zeelands Roem ).
Pamiętam  jego  ojca  z  Europejskiej  w  Bratysławie,  ale  RUDO  mało  go  przypomina,
tyle, że  jak  i  ojciec  nie  ma  włosa.  Śniady  pies,  bardzo  długi,  doskonała  górna  linia,
piękna  głowa,  niski.  W   tym  roku  RUDO  był  pierwszy  ( w  konkurencji  6 )
na  światowej  w   Sztokholmie.



klasa   młodzieży

I  - 
 SIOUX  ALF   Redskin   of  Sequoia  ur.26.04.07r.
(Kamp. Sulaatik's  EMIELE x Kamp.OWATONNA DIEGA Redskin of Sequoia )
Rudy  pies  o  ładnej  głowie,  raczej  lekkiego  typu,  dość  słaba  szata,
grzbiet  w  ruchu  wygarbiony  trochę.



klasa   championów

I  -   res.CAC  CACIB  Kamp.EW'05
  Sulaatik's  EMIELE  ur.02.01.02r.
( Ned&Lux.Kamp. Elysium JAEGERSOHN  x  TRIXI  v.d. Tongelaar )
Mahoniowy  pies,  ciężkiego  typu,  ale  z  piękną  głową  i  elegancki,  doskonała  szata,
ładny  w  ruchu,  doskonale  pokazany.  Jest  w  Polsce  jego  potomstwo.
Tu  przegrał  przednimi  nogami.



klasa   szczeniąt

JOEP   ur.28.01.08r.
( LODEWIJCK v.h.Quackenbosch  x  ZOYA IRINA v.h.Quackenbosch )





S U K I


klasa   otwarta

I  - 
ULRIKE  van  Talmar's  Huis   ur.08.05.06r.
( Dtk.Ch.,VDH.Ch.,ES'04. BS'04  TOM v.Lehhof x RAMONA van Talmar's Huis)
Trochę  wysoka,  ruda  suka,  doskonały  grzbiet,  całkiem  łysa.


II  - 
OWATONNA  PONCA  Redskin  of  Sequoia   ur.17.06.06r.
( Kamp.WW'03  SIOUX CHARLY Redskin of Sequoia x Kamp.Sulaatik's GWENIN RED
- MINICONJOU )  ładny  włos,  elegancka  sylwetka,  mocnego  typu,  długa,
podsiebny  ruch  tyłu,  zbieżne  przednie  kończyny.



klasa   pośrednia

I  -  res.CAC  res.CACIB
  ULALA   UTILE  v.h Huys Ringh de Vries   ur. 27.05.07r.
( Kamp. COOLCASH v.d.Tongelaar x ATRICHE AZUREE v.d. Mibafs Hoeve ).
Ruda,  ze  sporym  nalotem,  ładnego  typu,  długa,  niska,  piękna  głowa,
doskonały  grzbiet,  wystarczająca  szata,  " wesoły "  ogon.


II  - 
RODENA  v. d.  Northgosertjes  ur.20.04.07r.
( KWINTO - HURRICANE le Affectieux x DONNA SIMONE v.Zeelands Roem ).
Przecudna,  czarna  podpalana  suka,  w  super  typie,  najładniejsza  czarna  suka,
 jaką  zdarzyło  mi  się  widzieć.


III  - 
DAPPLE   MEISJE v.d. Mibafs Hoeve ur.24.03.07r.
( Baks FRODO x KITTE v.Edlem Gemut )  import  z  Belgii,  śniade  merle,
ładny  typ,  ale  łysa  i  z  załamanym  grzbietem.



klasa   młodzieży

I  - 
DONNA   von   Charlottenhof  ur.20.10.07r.
( ES'07,Dtk.Ch.,VDH.Ch. NOBEL v.d.Taunushohe x Dtk.Ch.,VDH.Ch.BELINDA v.Charlottenhof )
Niemiecka,  ruda  suka,  nieco  wysoka,  dobry  grzbiet.
Miotowa  siostra  tegorocznego  Młodz.Zw.Europy.


II  - 
DAISY  of  Ivy's  Hill   ur.20.07.07r.
( ULRIK v.d. Wijsterhoeve x IVY v.d Northgosertjes )
Podobna  w  typie  do  poprzedniej,  import  z  Niemiec.



klasa   championów

I  -  CAC  CACIB  Najlepsza  Suka + BOB
  ADŻANTA  z  Kasztanowej  Chatki  ur.17.10.05r.
( Ch.PL, Ch.Ch. BEN vom Dorotheental x Ch.PL. LUCJA z Kasztanowej Chatki )


Ku  mojej  ogromnej  radości,  ADŻANTA  zdobyła  wszystko  na  ringu  rasy,
pokonując  kilka,  już  dość  znanych  psów.  W  porównaniu  z  psem,
wygrała  lepszym  osadzeniem  ogona.
Serdeczny  aplauz  zgromadzonych  hodowców  i  ich  liczne  gratulacje,
dopełniły  miły  obraz  tej  wystawy.


klasa   szczeniąt


Meoquanee's   BRIGHT   FLAME   ETU   DIEGA  ur. 12.03.08r.
(DONOVAN SHENA van de Hoefstal x SIOUX ETU DIEGA Redskin of Sequoia )
Mahoniowa,  ładna,  dość  lekkiego  typu,  elegancka.



Pozostają  drobne  zakupy  w  oczekiwaniu  na  finały  - dużo  cen  niższych,  niż  u  nas !
Na  ringu  honorowym,  w  absolutnej  ciszy,  a  mimo  to  radośnie,  otoczone
przyjazną  atmosferą,  startują  najlepsze  " baby "  ( tutaj  można  wystawiać  maluchy
w  wieku  3-6 miesięcy,  nie  tylko  na  wystawach  klubowych )  i  " puppy ",  potem
pary  hodowlane.  Dla  najmłodszych  uczestników  jest  aż  9  lokat,  dla  par  i  grup:
po   5 lokat.  Bardzo  to  miłe.


W  finałach  grup  lokaty  są  trzy.
Grupę  jamników  wygrywa  piękny,  niemiecki,  szorstkowłosy  miniaturowy  piesek

JOLI  COEUR  vom  Altsiederhof
  (The Rascal's Farm SIR FLADDER x URMEL v.Opsterland )  maści  kremowo - dziczej.

ADŻANTĘ   holenderska   sędzina   ustawia   na   II   miejscu.
To  naprawdę  wielka  chwila,  tym  bardziej,  że  moja  suczka  otrzymuje  tytuł :

"  HOND  VAN  HET  JAAR  2008 "  -  " PIES  ROKU  2008 "  Holandii !



D o r o t a